" /> » Co dzieje się ze spaloną tkanką tłuszczową? Plant Punch | sport – żywienie – lifestyle
spalanie-tluszczu2

Co dzieje się ze spaloną tkanką tłuszczową?

Spodobał Ci sie wpis? Udostępnij go znajomym.
0 Flares Filament.io 0 Flares ×

Żyjemy w świecie, w którym coraz więcej osób owładniętych jest manią odchudzania. Kiedy do klubu fitness przychodzi nowa osoba w dziewięciu przypadkach na dziesięć jest zainteresowana zrzuceniem zbędnych kilogramów. Zatem prawie każdy pragnie schudnąć, jednak praktycznie nikt nie wie, co dzieje się z tą żółtą, nieapetycznie wyglądającą, trzęsącą się jak galareta masą, kiedy zaczynamy ćwiczyć i zużywać energię. Wyniki badań, o których opowiem Wam w tym wpisie potwierdzają dość oczywiste, ale przez większość zapomniane wnioski dotyczące tego, co robić, by zachować odpowiednią masę ciała. Jeśli jesteście ciekawi, jak brzmi odpowiedź na postawione tu problemy, czytajcie dalej!

spalanie-tluszczu1

Świat fitnessu i dietetyki jest pełen mitów i niepopartych niczym teorii, powtarzanych bezrefleksyjnie w kółko przez kolejnych trenerów i trenujących. Najlepszym przykładem jest powszechny strach przed węglowodanami, a szczególnie fruktozą. Język angielski dorobił się już nawet wyrazu nazywającego to zjawisko – carbophobia (bezpodstawność tego poglądu wyjaśnię w innym wpisie). Wszystkie siłownie i kluby aż parują od tzw. „bro science” – anegdot przekazywanych sobie od kumpla do kumpla, dotyczących sekretnych sposobów na przybranie masy, zwiększenie siły czy co tam jeszcze sobie wymyślicie. Zaskakujące jest to, że nawet dietetycy i trenerzy personalni nie wiedzą zazwyczaj, co dzieje się ze spalanym przez organizm tłuszczem.

Australijska uczelnia UNSW (University of New South Wales) przeprowadziła ankietę wśród lekarzy rodzinnych, instruktorów i dietetyków. Na pytanie, co dzieje się ze spalanym przez organizm tłuszczem, najczęściej padała odpowiedź, że zamienia się on w energię lub ciepło. Jest to błędny pogląd wynikający zapewne ze zbyt dosłownego zrozumienia reguły „chudniemy wtedy, gdy spalamy więcej kalorii niż przyjmujemy”. Pojawiała się też opinia, że metabolity ze spalania tłuszczu są wydalane z ekskrementami lub zamieniane w tkankę mięśniową. Jaka jest więc prawda?

UNSW-ankieta

Przede wszystkim musimy zrozumieć, że nieważne jak bardzo czegoś nie lubimy, nie możemy sprawić, by to coś po prostu, ot tak, zniknęło. W końcu nic w przyrodzie nie ginie, prawda? Zgodnie z prawem zachowania masy, które możecie pamiętać ze szkolnych lekcji chemii, masa substratów (substancji przed zajściem reakcji) jest równa masie produktów (substancji powstałych podczas reakcji). Dlatego tłuszcz nie może po prostu zniknąć czy zamienić się w energię.

Lipidy znajdujące się w naszym ciele składają się z trzech pierwiastków: wodoru (H), tlenu (O) i węgla (C). Jedną z podstawowych funkcji tłuszczu jest przechowywanie energii. Adipocyty, czyli komórki tworzące tkankę tłuszczową w naszym organizmie syntezują i magazynują tłuszcze proste zwane trójglicerydami. W większości przypadków owe lipidowe kropelki powstają z nadprogramowo przyswojonych przez organizm makroskładników. W procesie tzw. spalania tłuszczu (kiedy tłuszcz jest metabolizowany) wiązania trójglicerydów rozrywają się, tworząc energię. Jednak wspomniane przeze mnie na początku akapitu pierwiastki muszą gdzieś się podziać. Jak się okazuje, łączą się one w dwa dobrze nam znane związki: dwutlenek węgla (C02) oraz wodę (H2O), które są wydalane przez nas organizm. Mówiąc prościej, spalonego tłuszczu pozbywamy się podczas wydychania powietrza oraz wydalamy go w postaci wody w moczu, pocie czy łzach.

Wróćmy na chwilę do prawa zachowania masy. Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez naukowców z USNW opublikowanym w The British Medical Journal (grudzień 2014) do spalenia 10 kg tłuszczu, wymagane jest pobranie 29 kg tlenu. W wyniku tego procesu organizm produkuje 28 kg dwutlenku węgla i 11 kg wody. W celu ustalenie tych wartości, naukowcy prześledzili ścieżkę „na zewnątrz” każdego z atomu, który powstał w procesie metabolizowania trójglicerydów.

Zatem 10 kg + 29 kg = 28 kg + 11 kg = 39 kg. Masa substratów równa się masie produktów.

UNSW-reakcja-chemiczna

Wnioski do jakich doszli naukowcy w USNW pokazują, że bardzo łatwo można zaprzepaścić próby schudnięcia przy podjęciu aktywności fizycznej przez nieprawidłowe odżywianie. Przeciętna osoba ważąca 70 kg spędzająca dobę po 8 godzin na spaniu, odpoczynku i wykonywaniu prostych czynności wydycha 203 g węgla. Przy zamienieniu zaledwie jednej godziny w ciągu dnia na aktywność fizyczną taką jak np. bieganie, osoba ta będzie wydychać 39 g węgla więcej, co stanowi 20-procentowy wzrost. Dla porównania zjedzenie przez nią babeczki ważącej 100 g dostarczy jej 20% dziennego zapotrzebowania na energię.

Ktoś w tym momencie może spytać: „Czy w takim razie, jeśli będę oddychał bardziej intensywnie, spalę więcej tłuszczu?”. Niestety, odpowiedź brzmi nie. Zbyt intensywne oddychanie prowadzi do hiperwentylacji, która z kolei może powodować zawroty głowy, nudności i utratę przytomności. Pozostają zatem stare, dobre ćwiczenia fizyczne i odpowiedni styl odżywiania bogaty w nieprzetworzone produkty. Musimy pamiętać, że jako gatunek nie zostaliśmy stworzeni (ani przystosowani) do spędzania swojego życia siedząc przed komputerem albo telewizorem. Wszystko sprowadza się więc do prostego stwierdzenia: jedz mniej, ruszaj się więcej.

JS

Chciałbym podziękować Mateuszowi Wyszyńskiemu ze Star Stuff, mojemu koledze w rozkminach o kosmosie i fizyce teoretycznej, za inspirację do napisania tego wpisu. Dzięki! 🙂


Źródła:

http://www.bmj.com/content/349/bmj.g7257

http://newsroom.unsw.edu.au/news/science/when-we-lose-weight-where-does-fat-go

http://hyperphysics.phy-astr.gsu.edu/hbase/biology/metab.html

Spodobał Ci sie wpis? Udostępnij go znajomym.
  • I_fucking_hate_bullshitting

    świetny artykuł, po jego przeczytaniu jasne jest, że autor nie ma najmniejszego pojęcia o tym o czym pisze, słabo zna angielski, słabo myśli. Żeby ta krytyka była konstruktywna wyjaśnie, chociaż sam ekspertem nie jestem.

    1. tłuszcz „zamienia się w energię lub ciepło. Jest to błędny pogląd ” Cząsteczki tłuszczu zwierają energię (potencjalną, swoją drogą ujemną), która siedzi w wiązaniach chemicznych. Po utlenieniu wiązania są duzo mniej energetyczne w przeliczeniu na mol danego pierwiastka, a energia się dysypuje. Nie sprawdziłem tego, ale jestem pewien, że entalpia utleniania kwasów tłuszczowych jest dużo mniejsza od zera 😉 także tłuszcz zamienia się w ciepło. To tak jakby powiedzieć, że benzyna po spaleniu nie zamienia się w energię/ciepło…
    2. masa też sie nie będzie zgadzała w 100% bo są efekty relatywistyczne, 2xmasa protonu +2x masa elektronu nie jest równa masie wodoru H2, to jest nieważne, ale jak bawimy się w bilanse masy to wypadałoby o tym pamiętać, żeby się nie zdziwić. Mole będą się zgadzać, kilogramy nie.
    3. 100g to 20% zapotrzebowania na energię, czyli ile 100 gramowa babeczka ma kalorii? 400 (dla 2000kcal/dzien) 600 (3000kcal
    /dzien)??
    4. Skoro się zamienia w wode to strzelam, że też troche tego wysikujemy, nie mówią o tym w filmie przypadkiem, bo już go kiedyś oglądałem i nie chciało mi się teraz całego oglądać?
    5. Jedz mniej to w praktyce słaba rada, bo głodzenie się jest niestety powszechną praktyką u osób „na diecie”, zwłaszcza jak sie uważa, że babeczki mają 600kcal/100gram
    6. Ładny chłopak jesteś, pewnie masz powodzenie u dziewczyn(ek), ale nie pisz, że tłuszcz nie zamienia się w energię/ciepło.

Copyright © 2013 - 2019 Plant Punch Design: sixbox.es | Hosted by: zenbox