" /> » Woda kokosowa – naturalny izotonik Plant Punch | sport – żywienie – lifestyle
młode kokosy

Woda kokosowa – naturalny izotonik

Spodobał Ci sie wpis? Udostępnij go znajomym.
0 Flares Filament.io 0 Flares ×

Na rynku pojawia się coraz więcej napojów izotonicznych, które mają wspomagać Cię przed wysiłkiem, w trakcie wysiłku i po wysiłku. Kupujesz kolejne butelki płynów o podejrzanie jaskrawych kolorach i dziwnie słodkim smaku, pijesz je podczas biegania, podczas jazdy na rowerze, meczu tenisowego czy treningowego sparringu. Nie zdajesz sobie jednak sprawy, że niestety w ten sposób wyrządzasz sobie większą krzywdę niż faktycznie pomagasz sobie i swojemu organizmowi w walce ze zmęczeniem i odwodnieniem. Naprawdę jest Ci potrzebna guma arabska? Albo aspartam? Może benzoesan sodu? A co powiesz na enigmatyczne „substancje słodzące”? Oczywiście są lepsze i gorsze napoje izotoniczne, które można kupić w sklepie, ale są też inne sposoby na odpowiednie nawadnianie organizmu, a ja pokażę Ci dzisiaj dwa z nich.

[wpis powstał we współpracy z Gratitude for Food – dystrybutorem wody kokosowej TruCoco, który udostępnił mi próbki tejże wody]

HATE ALERT: To nie jest wpis, w którym będę jechał po napojach izotonicznych i wyżywał się na ich producentach. Jeśli jesteś osobą, która pije taki czy inny napój, nie ma sprawy. Niektóre izotoniki są całkiem dobrej jakości i rozumiem, jeżeli ktoś ich używa. Po prostu ja wyznaję trochę inną filozofię – staram się minimalizować spożycie produktów przetworzonych a zmaksymalizować spożycie produktów nieprzetworzonych, naturalnych, prostych.

Zacznijmy od podstaw. Napój izotoniczny to taki, którego osmolalność (gęstość, stężenie składników stałych) jest zbliżona do stężenia płynów ustrojowych ciała (a nawet jest taka sama). Dzięki temu płyn wchłania się optymalnie i skutecznie nawadnia organizm. Dla porównania woda jest napojem hipotonicznym, a więc jej osmolalność jest niższa od płynów ustrojowych. Choć wchłania się szybciej niż izotoniki, wzmaga produkcję moczu i powoduje spadek stężenie sodu we krwi. (Czego nie chcemy, gdyż jest to jeden z kluczowych elektrolitów). Natomiast sok (zwłaszcza kartonowy)  jest napojem hipertonicznym, a więc jego osmolalność jest wyższa od płynów ustrojowych. Wchłania się jednak najwolniej, a przy okazji nadmierna ilość cukru (cały czas mówię o soku kartonowym) powoduje wzmożenie pragnienia.

Dlaczego więc woda kokosowa? Tak się składa, że właśnie woda kokosowa posiada skład podobny do osocza ludzkiej krwi, a więc jej osmolalność jest zbliżona do stężenia płynów ustrojowych w ciele. Co ciekawe, była ona podawana w formie kroplówki rannym podczas drugiej wojny światowej, gdy brakowało dostępu do zwyczajnych kroplówek. [Carrie Johnson Weimer, Can coconut water mimic human plasma?] Istnieje również badanie, przeprowadzone co prawda na jednym tylko pacjencie z Solomon Islands, potwierdzające skuteczność tego typu kuracji. [The intravenous use of coconut water] Choć obecnie lekarze raczej nie zalecają dożylnego podawania wody kokosowej, rekomendują ją często w leczeniu skrajnego odwodnienia.

Woda kokosowa cieszy się dużą popularnością wśród biegaczy i triathlonistów. Bardzo dobrym zestawem już podczas długiego wysiłku wytrzymałościowego, rekomendowanym na przykład przez Richa Rolla, człowieka, który ukończył EPIC 5 (pięc dni z rzędu dystans ironman triathlon, czyli codziennie 3,8 km pływania, 180 km jazdy na rowerze i 42,195 km biegu), jest właśnie woda kokosowa oraz banany, a więc skuteczny izotonik i energetyczne bomby. Sam ostatnio wypróbowałem parę razy to połączenie podczas treningów i podczas startu – sprawdza się naprawdę świetnie. Nie dość że odczuwam permanentną euforię to jeszcze czuję się tak naładowany energią, że jestem gotów obiec dookoła ziemię. Serio!

Optymalna zawartość glukozy i fruktozy sprawia, że woda kokosowa to dobre źródło czystej energii. Wysoka zawartość potasu jest również niezwykle istotna dla utrzymania dobrego poziomu wydolności i nawodnienia organizmu podczas wysiłku. Potas wspomaga prawidłowe działanie gospodarki wodnej organizmu i regulację płynów. Zapobiega skurczom mięśni w trakcie oraz po treningu. Zapobiega również hiponatremii (niedobór sodu we krwi). Pomaga także utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi, reguluje ciśnienie i wspiera funkcjonowanie serca oraz transport tlenu do mózgu. Kolejnym kluczowym pierwiastkiem, w który woda kokosowa obfituje jest wspomniany już przeze mnie sód. Jego niedobór we krwi może powodować skurcze mięśni, dezorientację, wyczerpanie, ból głowy oraz nudności.

Pełny skład wody kokosowej przedstawia się następująco (na 290 ml):

  • wapń – 72 mg
  • żelazo – 0,87 mg
  • magnez – 75 mg
  • fosfor – 60 mg
  • potas – 750 mg
  • sód – 315 mg
  • cynk – 0,30 mg
  • witamina C – 7,2 mg
  • witamina B1 (tiamina) – 0,090 mg
  • witamina B2 (ryboflawina) – 0,171 mg
  • witamina B3 (niacyna) – 0,240 mg
  • witamina B6 – 0,096 mg. [ref] Na podstawie danych dostarczonych przez Gratitude for Food – USDA Nutrient Database (dostępne również na www.cronometer.com). [/ref]

Skąd się bierze woda kokosowa? Rzecz jasna… z kokosów! 😉 Istotny jest jednak wiek kokosowa. Najlepsze do picia są jeszcze zielone 5-7 miesięczne orzechy, wtedy już płyn posiada odpowiednią słodycz oraz wypełniony jest drogocennymi składnikami odżywczymi. Oczywiście w starszych kokosach (tych bardziej nam znanych o brązowym kolorze) również znajdziesz dobrej jakości wodę, będzie jej jednak już znacznie mniej. Mleko kokosowe w przeciwieństwie do wody otrzymuje się poprzez zalanie kokosa wrzątkiem lub zmiksowanie z wodą bielma (białego miąższu).

kokosy

Duża zaletą wody kokosowej jest również jej smak. Spotkałem się z różnymi opiniami, ale ja osobiście go uwielbiam! Idealne pasuje jako dodatek do musli, puddingu chia czy koktajlu owocowego.

woda kokosowa 1

 

woda kokosowa 2

Mam oczywiście świadomość, że woda kokosowa jest dość droga. Sam kupuję ją przede wszystkim podczas intensywnych przygotowań przed zawodami (tutaj możesz przeczytać o moim udziale w ostatnim Runmageddonie). W spokojniejszych okresach radzę sobie inaczej. No właśnie, ale jak?

Domowy izotonik to także dobre rozwiązanie. Mam wtedy pewność, co dokładnie znajduje się w napoju i mogę dowolnie go urozmaicać. Jeden z moich ulubionych przepisów jest taki:

  • 0,75 – 1 l wody
  • około 250 ml soku pomarańczowego (ja miksuje w całości pomarańcze w Vitamixie)
  • 1/4 łyżeczki soli (najlepiej himalajska, ma lepszy skład od zwykłej)
  • 1-2 łyżki cukru / miodu / ksylitolu.

Wszystko dokładnie zmieszaj, schłodź i gotowe! Tanio, prosto i zdrowo.

Jeszcze jedna mała rada dotycząca kontroli poziomu nawodnienia organizmu. Skoro domowy przepis to teraz domowy sposób – sprawdzanie koloru swojego moczu. Tak, wiem… Ale ta „metoda” jest najprostsza i wymierna. Kolor powinien wahać się między przezroczystym a delikatnie żółtym, wtedy organizm jest odpowiednio nawodniony. Im kolor jest ciemniejszy, tym gorzej.

Odpowiednie nawadnianie organizmu jest istotne nie tylko podczas treningu, ale przez cały czas. Jeśli nie jesz w ciągu dnia dużo owoców i warzyw, a zamiast tego przyjmujesz spore ilości zbóż, strąków czy w przypadku diety konwencjonalnej produktów odzwierzęcych, dopilnuj tego, żeby pół godziny po posiłku (nie od razu!) wypić co najmniej 250 ml wody. 

Chcesz wiedzieć więcej o wodzie kokosowej? Podrzucam kilka badań:

  1. DebMandal M, Mandal S. Coconut (Cocos nucifera L.: Arecaceae): in health promotion and disease prevention. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21771462
  2. Preetha PP, Devi VG, Rajamohan T. Hypoglycemic and antioxidant potential of coconut water in experimental diabetes. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22576019
  3. Bhagya D, Prema L, Rajamohan T. Therapeutic effects of tender coconut water on oxidative stress in fructose fed insulin resistant hypertensive rats. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22449517
  4. Sandhya VG, Rajamohan T. Beneficial effects of coconut water feeding on lipid metabolism in cholesterol-fed rats. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17004906
  5. Ismail I, Singh R, Sirisinghe RG. Rehydration with sodium-enriched coconut water after exercise-induced dehydration. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17883020
  6. Saat M, Singh R, Sirisinghe RG, Nawawi M. Rehydration after exercise with fresh young coconut water, carbohydrate-electrolyte beverage and plain water. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12056182
  7. Campbell-Falck D, Thomas T, Falck TM, Tutuo N, Clem K. The intravenous use of coconut water. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10674546
  8. Kuberski T, Roberts A, Linehan B, Bryden RN, Teburae M. Coconut water as a rehydration fluid. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/290921

[wpis powstał we współpracy z Gratitude for Food – dystrybutorem wody kokosowej TruCoco, który udostępnił mi próbki tejże wody]

Spodobał Ci sie wpis? Udostępnij go znajomym.
  • Wodę kokosową piłam tylko raz, po biegu. Strasznie mnie wtedy zmuliła jej słodycz. TruCoco też jest tak słodka?
    Mam ochotę kupić kiedyś trochę i wypróbować do smoothies 🙂

    • bukaj

      Nie wiem, jaką wodę piłaś wtedy, ale mi słodycz wody kokosowej nie przeszkadza, a wręcz bardzo smakuje. To jest właśnie świetne w wodzie kokosowej, że skutecznie gasi pragnienie, mimo że jest słodka. Wypróbuj, bo to super połączenie! Piłem wody różnych firm i ta naprawdę smakuje mi najbardziej.

  • Woda kokosowa jako izotonik sprawuje się rewelacyjnie, smak ok, tylko cenowo trochę drogo wychodzi. 290 ml kosztuje ok. 10 zł (w zależności od sklepu), więc 1 litr izotoniku to koszt ok. 30 zł. 3 dłuższe treningi w tygodniu i wychodzi całkiem spora sumka. Szkoda, że dobre i wartościowe rzeczy są takie drogie.

    • PlantPunch

      Tak, jest to jej dość spora wada.

  • Niekoniecznie musi być tak drogo, np. woda kokosowa wg nas najlepsza na rynku marki CHI bezpośrednio na stronie producenta kosztuje za 12 litrów 229,5 zł http://sklep.onlyeko.pl/ dodatkowo na kod: zielonekoktajle macie 10% rabatu. Wtedy wychodzi za jedną szklankę tylko 4,3 zł, to nawet taniej niż izotoniki w sklepie, które z naturalnością nie mają nic wspólnego.

  • zawsze można kupić kokosa i go wydoić 😉 tylko oczywiście trzeba trafić dobrego, czasami w marketach są takie suchary, że w ogóle już nie ma w nich wody.. tych lepiej nie kupować, mi się kilka razy zdarzyło z roztargnienia i w środku były już zepsute. Mam pytanie do autora- miksujesz całe pomarańcze, tzn. ze skórką, tak? Nie przeszkadza Ci gorzki smak?

    • PlantPunch

      Soku najwięcej jest w młodych kokosach, czyli tych zielonych. U nas praktycznie nie są dostępne. Kupowanie tych starych, brązowych dla soku raczej nie ma sensu, niestety.

      Pomarańcze miksuje w całości, ale po obraniu ze skórki 😉

      • no tak, ja kupuję dość sporo kokosów ale jestem wielką amatorką [niestety] ich miąższu. Po zmiksowaniu z wodą mam mleczko kokosowe do owsianek, zup i curry, a przed zmiksowaniem mam okropnie tuczącą, zdrową i przepyszną przekąskę 🙂 jestem coco junkie, muszę zacząć nad sobą panować żebym sama nie wyglądała jak kokos..

  • Pingback: » Jak przygotować się na ekstremalną wyprawę górską? Plant Punch | Sportowiec trenujący kalistenikę i sztuki walki. Trener propagujący zdrowy styl życia, dietę roślinną, szacunek do środowiska i innych istot. Człowiek, który chciałb()

  • Eliza

    Skusiłam sie niską ceną i reklama sprzedawcy – jak ta poniżej. Niestety, woda Chi jest niesmaczna i nawet nie przypomina smaku wody prosto z kokosa.

  • Karolina Wex

    Polecam nie wodę kokosową z kartonu czy butelki a z prawdziwego młodego kokosa ponieważ są to dwa różne produkty! nie dość, że woda kokosowa z butelki jest pasteryzowana czyli większość witamin, minerałów i enzymów została utracona to jeszcze smakuje gorzej. Ponadto do niektórych wód przetworzonych dodają cukier i innej dodatki ponieważ ta woda nie posiada smaku. Dopiero od niedawna piję wodę z młodego kokosa i muszę wam powiedzieć, że jest rewelacyjna :)) Nie wiem kto wpadł na pomysł żeby naturalną wodę pasteryzować.. przecież kokos jest naturalną butelką.

Copyright © 2013 - 2019 Plant Punch Design: sixbox.es | Hosted by: zenbox